naprawdę chciałam zacząć od A... ale nie zawsze wiadomo co spod palców wyleci... :)
U Marty Łapkowskiej wyzwanie
#52CaffeCards. Nie, nie deklaruję się na 52 tygodnie, ale korci mnie, żeby chociaż kilka.
Moje D - dragonfly
W akcji dwie mgiełki niebieska i żółta, mikrokulki, tekturka i crackle accent.
Wrzucam na wyzwanie
I like challenges - mgiełką malowane.
Oczywiście po drugiej stronie stołu małe paluszki nie próżnowały :)