wtorek, 11 kwietnia 2017

gatki dla Szymka...

... żeby rósł zdrowo i nie przysparzał kłopotów Mamie i Tacie :)

Pierwotna wersja była dość ponura, wycięłam całość z jeansowego papieru, ale na szczęście w porę się zreflektowałam i dołożyłam trochę koloru :)


Na wyzwanie sklepiku Gosi - nowy początek












2 komentarze:

Pięknie dziękuję, Wasze komentarze dodają mi skrzydeł :D