wtorek, 16 grudnia 2014

jedyna...


więcej pewnie nie będzie, bo te małe łapki już sięgają blatu stołu, a na stole wszystko fascynujące - nożyk, nożyczki, tusze - oooo kolorowe! No i trzeba łapać w locie co tam się uda podprowadzić. A sprytne to, a ciekawskie... ech. Gdzie tam spokój, cisza, skupienie i precyzja... ale te małe pięć minut przecież trzeba choć raz w miesiącu znaleźć. (bu, ukradkiem łzę starł z oka)
stempelek Nelly Snellen
kredki akwarelowe (coraz mniej ich, muszę się spieszyć z użyciem, bo te drugie łapki, te zdolniejsze nie chcą używać jakichś tam kredek - te mamusi są, kurczę, bardziej kolorowe jakieś, a potem trzeba temperować i temperować)
papierki z Galerii



Nastrój świąteczny uszami wychodzi... kolędy lecą od października... już nawet Pani w przedszkolu po skargach Jasnie Pana Małżonka żegna podopieczną hasłem, że już nie musi ćwiczyć kolęd, bo umie :D
Swoją drogą choinka w tym roku też będzie miała swoje pięć minut... o ile wytrwa. Aż się boję :)














do Altair Art... stempelki podobno można,
do Szmeka i do scrapgangu- świątecznie jest.


piątek, 28 listopada 2014

dawne czasy...

ArtGrupa ATC sięga głęboko w przeszłość... wspomnienie z dzieciństwa...
ja postanowiłam zachować mały fragment rzeczywistości dla mojego słoneczka. Może Zu kiedyś też będzie chciała sięgnąć pamięcią wstecz.
Znów chciałam zembossować wzór w tle, ale akurat po dociśnięciu stempla z tuszem do embossingu za moimi plecami rozegrał się jakiś dramacik. Ktoś spadł z czegoś, czy ktoś komuś zabawkę podebrał... w każdym razie zanim wróciłam do roboty tusz wysechł :) i tak zostało :) po nałożeniu distresów pojawił się delikatny ornament - też ładnie :)
no i ten bezcenny uśmiech małej Damy :)

czwartek, 27 listopada 2014

zupełnie inaczej...

 ... nareszcie :) po długiej walce udało mi się wreszcie odłożyć distressy :)
UHKowy tag w zupełnie innym stylu. Tym razem pocięłam bardzo przyjemne dzieciaczkowe papiery i wyszła całkiem zgrabna przywieszka do prezentu :D Voila!






















poniedziałek, 24 listopada 2014

Poszukiwany/poszukiwana

naszło mnie na retro listy gończe... w dodatku poszukiwani niespecjalnie przejęci swoją rolą :)
Ostatnio nie mogę się oderwać od papieru do akwareli + distressy i stemple... tym razem w roli głównej zembossowane primowe napisy.
wersja damska i męska :) obrazki z magicznej kartki
Zdjęcia niestety jak zwykle :( Chociaż tu udało mi się jakiś zaplątany w chmury promyk słońca złapać :)









http://retrokraftshop.blogspot.com/2014/11/wyzwanie-challenge-retromania-8.html


podsyłam duet do Retromanii,







  
 i męskie wcielenie do TricksArt,

http://tricksartist.blogspot.com/2014/11/sztukatria-14.html

poniedziałek, 3 listopada 2014

ech, jesieni, jesieni strugi deszczu płyną...

mnie jesień rozpuściła w tym roku. Cały październik było przepięknie - słonecznie i ciepło. Przepych Polskiej Złotej Jesieni powalał na kolana. Drzewa na wyścigi stroiły się w kolory.




I te właśnie jesienne liście są inspiracją wyzwań w Craft 4 You i Diabelskim Młynie











 Kolejna dziewuszka Scrapberries + kredki akwarelowe, nutki Keisercraft (już nie ma czego linkować :(), przezroczysty puder do embossingu, tusze distress (walnut stein, mustard seed, spiced marmolade, peeled paint), liście z zestawu stempli MME (jeden z lepszych zakupów pierwszego skrapowiska na stoisku craft4you :)), papier akwarelowy, a tył z FabScrap.

Pozdrawiam listopadowo, ale wciąż słonecznie.

sobota, 18 października 2014

zgroza!

udzieliło mi się... przeglądam sobie w ramach pobudzenia weny różne prace na Pintereście. W tej chwili króluje tam halloween no to się zainspirowałam :)
Z UHKowej kuchni wyszło mi jakieś zapomniane miejsce, zasnute pajęczynami królestwo ciem i innych zydlichów :)
Widelec - główny atrybut kuchni :) to naklejona serwetka, ćmy z FifiRifi, distressy (tea dye, vintage photo, walnut stein i black soot) i mikrokulki.









pozdrawiam słonecznie - na przekór :)

niedziela, 12 października 2014

uczepiły się mnie...

te dziewuszki ze Scrapberries. Kupiłam prawie wszystkie :D i teraz w ramach relaksu koloruję sobie.
Tym razem również dla ArtGrupy ATC zakładka z embossowanym motywem roślinnym. Odkurzyłam mój ulubiony stempelek 3rd eye.

dziękuję, że jeszcze tu zaglądacie :)