niedziela, 30 czerwca 2013

a mnie wciąż wiosny brak tego lata...

 nie mogę uwierzyć, że może istnieć rok bez wiosny!!! chyba, że to tylko mnie coś umknęło :(

wracam do życia :)

shadowboxowe wyzwanie ekspresowe  na polkach przyciągnęło mnie do stołu :)
wprawdzie trwało to caaaały dzień, ale ile przyjemności :) nareszcie :)





tło z mikrogranulek czy szklanych kulek zatopionych w kleju - wynalazek Pinezki, upaćkane tuszami Ayeedy (z braku zieleni - niebieskim i żółtym), kwiatki stemplowane granatowym archivalem i kolorowane distressami, ramka stempel Dryszki i walnut stein

5 komentarzy:

  1. Twój bajecznie kolorowy ateciak poprawia nastrój, super!

    OdpowiedzUsuń
  2. Te mikrokuleczki wyglądają obłędnie:)
    Dobrze być już w domu przy swoim stoliczku:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny efekt uzyskałaś, kapitalne te mikrokulki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. to tak wyglądają te kulki, jak się umie ich używać ;) obłędny ATCiak :)

    OdpowiedzUsuń

Pięknie dziękuję, Wasze komentarze dodają mi skrzydeł :D