
Kolejna
wymiana ATC na SP "Czarno-Biało". Trafiony zatopiony - Siostry Sza - duuuże wyzwanie :) Przede wszystkim ze względów ambicjonalnych. Trudność stanowił brak możliwości standardowej konsultacji pomysłów, nakręcania i wzajemnego inspirowania :) Nasze wspólne (prawie codzienne) kawki były zatrute ogólnikami... ach jaki mam pomysł... zmieniłam koncepcję... potrzebuję więcej czasu... znalazłam świetny patent - no nie mogę ci powiedzieć... dobra, to w poniedziałek :)
Po wielu odrzuconych koncepcjach wpadło mi do głowy SZAch MAT i już nie mogłam się oprzeć. W dodatku uznałam, że wymiana z siostrami musi być trójstronna - dlatego stworzyłam trzy egzemplarze :)
Głównym bohaterem jest oczywiście black&white accents, pola oddzielone są
crackle accents dodatkowo jeszcze w jednym z ATeCiaków użyłam czerwonego
liquid pearls. Figury wydłubane z beermaty... dłuuuugo to trwało :)
Patent na litery odkryłam w Pinterest (moja nowa szalona miłość).
Największym stresem był moment przekazania face-to-face :) Mam nadzieję, że sprostałam... Jeśli nie - Domi jest mistrzynią pokera :D
Ja dostałam cudeńko - ścianę z autentycznym gwoździem do wieszania miniaturowych dzieł sztuki :) Nie będę opisywać - nie da się!
Zajrzyjcie TU :)
Za wszystkie dodatkowe atrakcje tej wymiany dziękuję bardzo i oczekuję z niecierpliwością kolejnych szczęśliwych "splotów okoliczności" ;)

ATeCiaki zgłaszam na wyzwanie
Szachownicowe w Craft4You i
Czarno na białym w DecoKreacji.